Poskromić bestię – jak uchronić dziecko przed uzależnieniem od komputera
Co zrobić, gdy setki razy prosisz dziecko o wykonanie podstawowej czynności, a ono nie reaguje? Tylko gra i gra…
Masz już dość tłumaczenia i krzyków. Nie działa ani prośba, ani groźba. Kary również nie przynoszą oczekiwanych rezultatów. Próbowałaś już wszystkiego… Stale słyszysz: „Zaraz…”, „Chwila…”, „Już…”.
A obiad stygnie, praca domowa leży odłogiem, a wieczory zmieniają się w pole bitwy. Jak to się dzieje?
Dlaczego gry tak mocno wciągają dzieci?
Narodziny bestii: dopamina w akcji
W dużym uproszczeniu, to przez dopaminę. Ten hormon szczęścia daje przyjemność, motywację i wydziela się, gdy ogarnia Cię radość i zadowolenie. Mechanizm dzialania dopaminy sprytnie wykorzystali twórcy gier cyfrowych.
Gracz zdobywa kolejne poziomy, rangi, punkty… i czuje się fantastycznie!
To samo czuje Twoje dziecko – całkowicie pochłonięte.
Kiedy prosisz je o wyrzucenie śmieci czy odrobienie lekcji, ono naprawdę Cię nie słyszy. Jest w innym świecie. Dlatego nie reaguje.
Zjazd z 42. piętra – czyli dlaczego wyłączenie gry boli
Jakiej reakcji się spodziewasz, gdy wyłączasz dziecku komputer i żądasz, aby natychmiast wyrzuciło śmieci albo odrobiło lekcje?
Czy naprawdę dziwi Cię, że nadchodzi… Armagedon? To proste.
Odcięłaś dziecko od źródła mocy. Od uczucia przyjemności. Zafundowałaś mu zjazd z 42. piętra prosto do piwnicy. W sekundę. Ale jazda, prawda?
Zniknęła dopamina. Przestało być przyjemnie. Pojawiła się frustracja.
I zaczął się Armagedon!
Jak uchronić dziecko przed uzależnieniem od komputera – krok po kroku
Wiesz już, dlaczego dziecko tak silnie reaguje na przerwanie gry. Teraz czas na działanie – z uważnością i spokojem.
Krok pierwszy: Zadbaj o siebie
To Twój fundament. Twoje emocje, napięcia i granice będą sprawdzane.
Dlatego zanim zaczniesz cokolwiek zmieniać – przygotuj się.
Zadbaj o swój wewnętrzny spokój. Obserwuj, co uruchamia Twoje emocje. Nazwij je. Zatrzymaj się przy tym, co czujesz w ciele.
To jak trening przed maratonem. Każdy maratończyk trenuje. Dlatego warto, abyś i Ty zaczęła. Rozpocznij od nazywania swoich emocji. Znajdź uruchamiający je „przycisk”. Obserwuj, jak reaguje Twoje ciało. Czego potrzebuje. Poszukaj sposobu na wyciszenie.
Gdy czujesz złość, masz ochotę krzyczeć, bić lub kopać. To instynktowne, automatyczne reakcje. Warto, abyś nauczyła się działać świadomie.
Dlaczego? Chociażby dlatego, że to jest sposób, aby uchronić dziecko przed uzależnieniem od komputera. Bowiem – czy tego chcesz, czy nie – wszystko zaczyna się od Ciebie.
Wolność wyboru – czyli wewnętrzne decyzje zamiast automatów
Pomiędzy bodźcem a reakcją jest przestrzeń. To ważne miejsce – Twoje miejsce mocy.
Ta przestrzeń to miejsce, w którym możesz się zatrzymać, odetchnąć, przyjrzeć temu, co się w Tobie dzieje. To czas na refleksję i decyzję: Jak chcę zareagować? Nie automatycznie. Świadomie. Po swojemu…
Pierwsza to szybka i dobrze znana metoda. Wpadasz do pokoju dziecka i z krzykiem egzekwujesz polecenie. To przećwiczony scenariusz.
Drugi wariant wymaga większego zaangażowania. Po pierwsze zatrzymujesz się. A po drugie, oddychasz. Nastepnie rozpoznajesz emocję i dajesz sobie czas na opanowanie fali uczucia. Rozmawiasz dopiero wtedy, gdy oboje jesteście spokojni.
Łamiesz stary schemat. To trudniejsze. Ale daje efekty na długo.
Jak rozmawiać z dzieckiem, które nie może oderwać się od ekranu?
Zmieniaj polecenia w pytania pełne ciekawości
Rozkazy zamień na pytania. Złość – na ciekawość.
Gdy mówisz do dziecka to patrz mu w oczy. Nie krzycz do niego z kuchni czy z kanapy.
I najważniejsze, bądź otwarta na odpowiedzi dziecka. Uważaj na ocenianie, sugerowanie i dopowiadanie.
Najpierw słuchaj – zanim zaczniesz mówić
Dziecko wysłucha Cię, jeśli najpierw samo zostanie wysłuchane.
Nie przerywaj. Nie tłumacz. Nie praw praw kazań, gdy Twoje dziecko usiłuje ci coś powiedzieć. Po prostu bądź.
Uprzejmość + stanowczość = nowy język relacji
Zauważaj uczucia. Akceptuj to, co się w Was dzieje. Okazuj zrozumienie sobie i dziecku. Jak tylko to możliwe, daj dziecku wybór.
To właśnie buduje poczucie przynależności i znaczenia. Dwie potrzeby, które pozwalają dziecku przestać uciekać w świat ekranu.
Zmiana Twojego zachowania da dziecku poczucie przynależności i znaczenia.
Krok drugi: Wejdź w świat dziecka
Zmieniaj polecenia w pytania pełne ciekawości
Nie zmienisz zachowania dziecka, jeśli nie zbudujesz z nim mostu porozumienia. Ten most tworzy się z uważności, obecności, rozmowy i… miłości.
Zadawaj pełne ciekawości pytania. Słuchaj tego co mówi, bez oceniania. Okazuj mu swoją miłość. Przytulaj.
Złam stary schemat. I buduj nowy – dzień po dniu. Bowiem dopiero jak to zrobisz, będziesz miała możliwość zmiany zachowania swojego dziecka.
Wierzę w Ciebie
Małgosia
🌸 Jeśli chcesz więcej takich wskazówek – zajrzyj do Strefy Skarbów albo zapisz się na darmową konsultację, podczas której przyjrzymy się Twojej codzienności z czułością i spokojem.
🎲 A jeśli szukasz prostego i pięknego sposobu, by wejść w świat dziecka…
…sięgnij po grę „Zgrana rodzinka”, którą stworzyłam właśnie z myślą o takich momentach. To nie jest zwykła gra planszowa – to narzędzie do budowania relacji. Pomaga rozmawiać, zadawać pytania, śmiać się i odkrywać siebie nawzajem – bez napięcia i ocen.
[Kliknij TUTAJ, aby poznać grę]

Pomagam kobietom lepiej radzić sobie ze stresem i emocjami, nabrać pewności siebie i czuć się dobrze ze sobą i innymi - bez lęku i presji
Znajdziesz mnie: