Jak rozmawiać z dzieckiem po szkole, żeby chciało opowiedzieć Ci o swoim świecie?
To pytanie, które zadaje sobie wiele mam.
I choć wydaje się, że wystarczy zapytać: „Jak było w szkole?”, to właśnie to pytanie… często zabija komunikację.
Dlaczego „Jak było w szkole?” nie jest dobrym pytaniem?
Masz nadzieję, że dzięki temu pytaniu zaspokoisz swoją ciekawość. Uzyskasz klucz do świata dziecka. Będziesz spokojna o jego bezpieczeństwo i przyszłość. A jednak rzeczywistość okazuje się inna.
Gdy zadajesz to pytanie, w odpowiedzi słyszysz zwykle „Było ok” albo „Spoko”. Próbujesz dalej – „A może powiesz coś więcej? Co robiłeś?”. I znów słyszysz: „Daj spokój. Było normalnie”. Czar prysł…
Brzmi znajmomo?
A teraz pomyśl – co byś czuła, gdyby Twoje dziecko samo z siebie zaczęło opowiadać o tym, co się wydarzyło?
O drobnostkach, o tym, co je rozśmieszyło i tym, czego się obawia.
Tak po prostu. Dobrowolnie…
Co robić, gdy dziecko nie chce rozmawiać?
Jak rozmawiać z dzieckiem po szkole, żeby naprawdę chciało mówić?
Co zrobić, aby pytania do dziecka po szkole nie kończyły się ścianą milczenia?
Jak budować zaufanie i sprawić, że rozmowa stanie się częścią rodzinnego rytuału?
Co pomaga stworzyć bezpieczną przestrzeń, w której dziecko czuje się wysłuchane – szczególnie wtedy, gdy dzieli się swoimi obawami, porażkami, trudnymi emocjami?
Byłoby wspaniale?
W poszukiwaniu odpowiedzi i rozwiązań – co może zachęcić dziecko do rozmowy?
Zaskocz swoje dziecko. Zadaj pytanie inne niż zwykle.
Nie takie, które słyszy codziennie i zna odpowiedź z automatu.
Zadaj pytanie pełne ciekawości.
Takie, które skłania do refleksji. Zachęca do myślenia i daje przestrzeń na opowiedzenie więcej, niż tylko „ok”.
10 pytań, które zaskoczą Twoje dziecko i otworzą rozmowę
- Co cię dzisiaj rozśmieszyło?
- Kto miał dzisiaj najlepsze drugie śniadanie?
- Jak oceniasz swój dzień w skali od 1 do 10?
- Kiedy byłeś najbardziej dumny z siebie?
- Co robiłeś w trakcie długiej przerwy?
- Która osoba w twojej klasie jest twoim dokładnym przeciwieństwem?
- Która lekcja była najnudniejsza?
- Gdyby do szkoły przyszedł selekcjoner kadry narodowej, kogo by wybrał do drużyny?
- Gdybyś mógł zostać nauczycielem na jeden dzień – co byś zrobił?
- Która część dnia mogłaby trwać dłużej?
To tylko przykłady. Twoja wyobraźnia i znajomość dziecka pomogą Ci stworzyć kolejne – dopasowane do jego charakteru i zainteresowań.
Najtrudniejszy pierwszy krok… – Jak tworzyć pytania pełne ciekawości?
Ucząc się nowego sposobu komunikacji z dzieckiem, możesz popełniać błędy. Ja też je popełniam. I to jest w porządku.
Ważne, żebyś się nie zniechęciła. Obserwuj reakcje dziecka. Bądź spokojna. Ciekawa, ale nie natarczywa.
Na początku dziecko może być zaskoczone. Podejrzliwe.
To nowy scenariusz – a ono zna tylko ten stary. Daj mu czas. I sobie też.
Skarbonka zaufania – prosta metafora, która zmienia wszystko
Jeśli dziecko nie chce rozmawiać – to może chodzić o coś więcej.
Brak zaufania, zamknięcie się w sobie, poczucie, że „mama i tak nie zrozumie”.
Zaufanie buduje się krok po kroku. Codziennie…
Wyobraź sobie dziecięcą skarbonkę – taką, do której wrzucałaś drobniaki, żeby kiedyś wyjąć coś cennego.
Zaufanie to właśnie te codzienne drobnostki: wspólne śniadanie, szczera rozmowa, anegdota z Twojego dnia.
Pokaż, że jesteś mamą z krwi i kości. Podziel się tym, co Tobie się przydarzyło. Przypomnij sobie, jak to było być uczennicą. Mów o przedmiotach, które lubiłaś. I o tych, które omijałaś szerokim łukiem.
Z każdą taką chwilą, z każdą odpowiedzią na Twoje pytanie – Wasza relacja się wzmacnia. Rośnie zaufanie. Skarbonka się zapełnia.
Działaj!
Odrzuć początkowe trudności. Nie poddawaj się.
Zmieniaj pytania. Zadawaj je codziennie – inne, ciekawe, nietypowe.
Bądź autentycznie zainteresowana.
To właśnie tak buduje się komunikację z dzieckiem – taką, która daje bliskość.
Zacznij już dziś. Zaskocz swoje dziecko.
Jakie pytanie zadasz, gdy wróci ze szkoły?
Wierzę w Ciebie
Małgosia
🌸 Jeśli chcesz więcej takich wskazówek – zajrzyj do Strefy Skarbów albo zapisz się na darmową konsultację, podczas której przyjrzymy się Twojej codzienności z czułością i spokojem.

Pomagam kobietom lepiej radzić sobie ze stresem i emocjami, nabrać pewności siebie i czuć się dobrze ze sobą i innymi - bez lęku i presji
Znajdziesz mnie: